Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wisport Zipperfox 40 - recenzja

Kilka lat temu musiałem zacząć rozglądać się za plecakiem, którego przeznaczeniem byłyby kilkudniowe wypady w teren. Szukałem czegoś, co byłoby wytrzymałe i nie rozpadłoby się po roku użytkowania, żeby miało na sobie naszyte taśmy PALS, bo cenię sobie możliwość rozbudowy plecaka o dodatkowe kieszenie zewnętrzne oraz wyglądało niestandardowo. Wygląd jest również całkiem ważnym aspektem, który rozpatruję przy wyborze sprzętu. Plecaki z kominem zamykanym ściągaczem i przykrywanym klapą opatrzyły mi się już dosyć dawno. W ten sposób mój wybór padł na produkt polskiej firmy Wisport - Zipperfoxa 40.

Mini Nerka EDC Baribal - Recenzja

Witajcie! Dzisiejszy post (który, jak już się przyjęło jest po długiej przerwie;)) będzie o Mini Nerce EDC polskiej firmy Baribal. Niektórzy czytelnicy bloga, którzy czytają go już od jakiegoś czasu mogą pamiętać, że recenzję tego produktu już kiedyś napisałem. To prawda, recenzja kiedyś już była, a w niej skrytykowałem przede wszystkim łuszczącą się gumę pokrywającą Cordurę od  wewnątrz. I co się niedawno okazało - po około roku od opublikowania tamtego posta napisał do mnie producent nerki - Baribal. Wyjaśnił mi, ze w tamtym czasie dostali wadliwą serię Cordury. Nerki wyprodukowane z tamtego materiału, które zostały reklamowane przez osoby, które kupiły trefne produkty były wymieniane. Myśląc jednak, że ta łuszcząca się guma jest „standardem” w ich produktach, poruszyłem ten temat w recenzji. Producent w wiadomości zaproponował, ze wyśle mi nową nerkę, a ja napisze nową recenzję. I w taki właśnie sposób czytacie dzisiejszy post. Na wstępie jeszcze dodam, że zapraszam na Facebo...

Recenzja - Handy Shower

Witajcie! Na wstępie kilka spraw organizacyjnych - nie było postów na blogu dłuuuuuuugo, bardzo. Nie miałem czasu, weny ani chęci, ale teraz jest post. Kiedy będzie następny - nie wiem (jednak cały czas jestem aktywny na Facebooku i Instagramie). Przejdźmy teraz do tematu dzisiejszej recenzji - mianowicie - HandyShower! Projekt HandyShower to polski, rodzinny startup o bardzo ciekawej filozofii. Mianowicie twórcy postanowili sprzedawać swój produkt w systemie „Buy one - give one“ polegającym na tym, że przy zakupie jednego egzemplarza jeden idzie do organizacji humanitarnych przekazujących go osobom potrzebującym. W jaki sposób HandyShower może przydać się ludziom na przykład w Afryce? Jak wiemy, na czarnym kontynencie w wielu miejscach jest duży problem z bieżącą wodą. HandyShower wykorzystując siłę grawitacji pozwala nam na otrzymanie strumienia wody niczym pod stacjonarnym prysznicem, ale o tym dalej.. HandyShower wyróżnia się na rynku pryszniców turystycznych między in...

Recenzja - wełniane rękawiczki z Decathlonu

Witajcie! Zanim przejdę do recenzji chciałbym przeprosić za brak postów przez kilka miesięcy. Nie miałem czasu ani weny do pisania.  Jednak dzisiaj powracam i zapowiadam większą regularność w pokazywaniu się postów - conajmniej jeden na dwa tygodnie. W dzisiejszym poście będę głównie zachwalał świetny produkt, który możenie kupić w Decathlonie. Chodzi mi o wełniane mitenki z zakrywanymi palcami. Zacznijmy może od materiału, z którego zostały wykonane. Z zewnątrz jest to wełna z domieszkami, jednak nasze dłonie stykają się w głównej mierze z delikatnym polarem. Połączenie tych dwóch materiałów daje nam bardzo duży komfort termiczny w momencie, gdy rękawiczki są suche oraz gdy są mokre! Podczas mojego ostatniego wyjazdu w tatry wziąłem je ze sobą. temperatury utrzymywały się w okolicach 0 stopni i niżej. Wchodząc na Kasprowy Wierch reszta ekipy, w przeciwieństwie do mnie miała przemarznięte ręce w narciarskich rękawicach, a ja a tych wełniakach miałem zachowany komfort termicz...

Vulcan Emergency Candle - Recenzja

Witajcie! Na wstępie chciałbym przeprosić za małą aktywność na blogu i na stronie facebookowej. Zastój ten spowodowany jest nagromadzeniem ogromnej ilości zadań związanych ze szkołą. Dobrze, teraz przejdźmy do recenzji. Vulcan Emergency Candle to świeca ratunkowa wykonana z wosku pszczelego przez polską firmę Vulcan . Za 32 zł otrzymujemy trzyknotową świecę, kilka zapałek z draską, blaszki, które można zamontować by postawić nad świecą kubek oraz instrukcję.

Filozofowanie - białoruski lek na brzuch

Witajcie! Jak wiecie, albo i nie wiecie tego lata byłem już po raz drugi na Białorusi. Naszym głównym celem było spotkanie rodziny, którą odnaleźliśmy podczas wyprawy sprzed dwóch lat, ale to temat na inny post. Ten specyfik. Podczas wyjazdu na nasze nieszczęście spotkała nas niemiła choroba (czyt. wymioty, bóle brzucha). Tak się złożyło, że akurat w dniu, gdy nasz stan zdrowia się mocno pogarszał mieliśmy w planach odwiedzin naszej białoruskiej Babuszki. Gdy do niej przyjechaliśmy, zwyczajem, który zaobserwowaliśmy u wielu Białorusinów, wystawiła na stół w najlepszej zastawie smażone nóżki dzień przed ubitej kury, ziemniaki ciasteczka, groszek i wiele innych rzeczy. My niestety musieliśmy jej podziękować, gdyż jak wiadomo nie czuliśmy się na siłach. Powiedzieliśmy więc naszej Babuszce o problemach, że wymiotujemy w samochodzie itd. Ona gdy tylko to usłyszała, wstała i podeszła na swoich starych, spracowanych, ale nadal sprawnych nogach do równie wiekowej szafki i wyciągnęła z ni...

Recenzja - nóż Kamper Mini firmy Varms Poland

Witajcie! Po długiej przerwie, która nastąpiła ze względu na natłok zajęć związanych ze szkołą. Jednak wracam, gdyż jestem chory i mam czas na pisanie :P Dzisiejszy post będzie recenzją noża, który wysłał mi jego producent jakieś 3 miesiące temu. Chodzi tutaj o popularnego ostatnio w internecie, polskiego producenta noży Varms Poland. Firma ta na rynku nożowym wzbudza wiele kontrowersji. Jedni mówią, że ich produkty są słabej jakości i się łamią, a drudzy bardzo je sobie zachwalają. Jak jest na prawdę? Sprawdziłem to.