Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Latarki

Olight H1R Nova - recenzja

Źródło światła jest stałym elementem wyposażenia niemalże każdego biwakowicza, survivalowca czy po prostu turysty. Po zmroku poruszanie się po obozie lub w terenie jest utrudnione, a precyzyjniejsze prace stają się czasami niemożliwe do wykonania. Co więcej - wykonywanie niektórych czynności wymagających użycia narzędzi tnących może stać się niebezpieczne, gdy robimy je po omacku. Obecnie na rynku outdoorowym mamy ogromny wybór latarek. Ręczne, czołowe, kątowe, plastikowe, metalowe, zasilane paluszkami, akumulatorami - można się zagubić. Ja rok temu, po kilku latach korzystania z plastikowej czołówki Princeton Tec o średniej mocy (max. 100 lm) zdecydowałem się na coś mocniejszego. Chciałem, żeby była jak najbardziej uniwersalna - nadawała się do codziennego przenoszenia w zestawie EDC czyli musiała być niewielka oraz, żeby sprostała wymaganiom głównego źródła światła w warunkach obozowo-bushcraftowych co wiąże się z potrzebą zwiększonej mocy. Podczas poszukiwań natrafiłem na rosnącą p...

Recenzja - Wolf Eyes T3 - II

Witajcie! W dzisiejszym poście napiszę trochę o latarce Wolf Eyes T3 - II. Może z początku coś o firmie... Wolf Eyes to australijska firma produkująca szeroką gamę latarek.

Recenzja - Mactronic BlackEye Mini

Witajcie! Dawno nie było żadnego postu. Około godziny 15.00 napisałem na Facebooku, że dzisiaj ukaże się recenzja latarki Mactronica, tak więc jest. Jest to latarka firmy Mactronic, model BalckEye Mini. Napędzana jest przez jedną baterię AA, która wyciąga z niej 115 lm. Latarka kosztuje w granicach 70 zł, co sprawia, że nie trzeba mieć nie wiadomo jakiego budżetu na dobrą lampkę.